piątek, 20 maja 2011

Pora pożegnać się z pieniędzmi zgromadzonymi w OFE

I znowu robi się głośno o Otwartych Funduszach Emerytalnych, a dokładniej o pieniądzach w nich zgromadzonych.
Nowy pomysł minister Fedak to kolejny dowód na to, że państwu, przynajmniej w sferze finansów, nie powinno się wierzyć. Przeniesienie pieniędzy z OFE do ZUS (nawet na 10 lat przed wiekiem emerytalnym) spowoduje, że pieniądze zgromadzone przez nas w OFE zostaną przeznaczone na wypłaty emerytur dla obecnych (w tym czasie) ludzi.
Swoją drogą jest to genialny pomysł, tylko niestety nie dla nas przymusowo oszczędzających w OFE. My opłacimy prowizje dla OFE, OFE zarobią więcej lub mniej poprzez inwestycje, a na koniec kasę zabierze ZUS, a my zostaniemy z niczym. Możemy liczyć co najwyżej, że przyszłe pokolenie będzie się zrzucać na emerytury dla nas.

Obawiam się, że podobny los może spotkać też osoby (pieniądze) odkładające na emeryturę w IKE czy nowym tworze IKZE. O ile zgromadzone pieniądze na tych kontach powinny być "bezpieczne", to już zwolnienia czy to z podatku od dochodu czy belki, mogą zostać zabrane z dnia na dzień.

Dlatego też, gdy słyszę propozycje pani minister, jedyne co mogę zrobić to pożegnać się z pieniędzmi zgromadzonymi w OFE i mieć już 100% pewność, że nie są i nigdy nie będą one moje.

4 komentarze:

  1. Przynajmniej jest jakiś efekt tego całego zamieszania wokół OFE. Jeszcze do niedawna większość osób twierdziła, że w OFE są prywatne pieniądze uczestników. Nawet orzeczenie SN - ich do tego nie przekonało

    OdpowiedzUsuń
  2. Licząc na emeryturę od państwa można się przeliczyć. Niestety nie mamy pewności, że zainwestowane przez nas pieniądze we własnym zakresie, przyniosą zabezpieczenie emerytalne. Mamy rosnącą inflację, przewidywania różnej maści analityków o drugim dnie kryzysu itd.
    Myślę, że najpierw trzeba dożyć do emerytury, a później się martwić.Przynajmniej teraz będziemy spać spokojnie. A tak to teraz oszczędzamy, inwestujemy i się stresujemy co z naszych inwestycji przyjdzie, a może się okazać, że robiliśmy to nadaremnie. Przeniosą pieniądze z OFE z IKE czy IKZE do Zus i nic nam z tych "oszczędności"

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyli kolejny krok do likwidacji OFE. Nie to żebym za nimi tęsknił ale chociaż może tam te wpłacane przeze mnie składki nie były by przejadane i nie znikały w bezgranicznej dziurze ZUSu.
    A i dzięki OFE i im inwestycją w akcje, zarobiłoby się też i na giełdzie.

    OdpowiedzUsuń
  4. OFE prawdopodobnie zostaną zlikwidowane dzięki czemu państwo nie będzie musiało wykupować obligacji, które ofe musiało kupić. Zysk podwójny, umorzenie obligacji i sprzedaż akcji, które ofe ma w swoich portfelach. Dziura budżetowa znacznie się zmniejsza.

    OdpowiedzUsuń