Minęło trzy lata od czasu kiedy postanowiłem sobie za cel dojście do miliona, a później do uzyskania wolności finansowej.
Rozpoczynałem z kwotą 6150 złotych. Przez ten czas inwestowałem w różne formy inwestycji. Na początek rachunki oszczędnościowe (bez belki), obligacje, fundusze inwestycyjne, złoto, srebro i akcje.
Na mojej drodze zdarzały się różne nieprzewidziane problemy. Jak na większości dróg w Polsce tak i na mojej pojawiały się koleiny, wyboje i katastrofy.
Rozbity samochód, uszkodzony dach przez który topniejący śnieg dostał się do mieszkania, czy choroby żony i dzieci.
Moja droga do niezależności finansowej, z potomstwem na karku, realizowana poprzez: oszczędzanie, inwestowanie i zarabianie. Zamierzam wykorzystać do tego: GPW, akcje, obligacje, surowce, fundusze inwestycyjne.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydatki. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 2 kwietnia 2013
sobota, 24 listopada 2012
Portfel w rozsypce - czyli życie daje wycisk
No cóż, pora po raz kolejny sobie ponarzekać.
Myślałem, że zdobywając kolejną robotę, szybciej uda mi się dojść do celu, jakim jest 6 zer na koncie.
Niestety, życie układa się tak jak chce, nie respektując moich planów.
Żona się rozchorowała i dość dogłębnie poznałem uroki naszej bezpłatnej służby zdrowia. Wizyty u specjalisty są wyznaczane na dwa lata w przód.
Myślałem, że zdobywając kolejną robotę, szybciej uda mi się dojść do celu, jakim jest 6 zer na koncie.
Niestety, życie układa się tak jak chce, nie respektując moich planów.
Żona się rozchorowała i dość dogłębnie poznałem uroki naszej bezpłatnej służby zdrowia. Wizyty u specjalisty są wyznaczane na dwa lata w przód.
środa, 19 września 2012
Im więcej zarabiamy tym mniej oszczędzamy
Od 1 września do dochodu mojej rodziny mogę wliczać zarobki żony. Po urlopie wychowawczym wróciła do pracy jako nauczyciel, dzięki czemu zwiększyły się nasze wpływy do portfela.
Ponieważ nauczyciele pensje dostają pierwszego dnia (roboczego) miesiąca więc najpierw wydajemy jej pieniądze :)
Dużo się pisze o zarobkach nauczycieli i ich czasie pracy, choć nie spotkałem się nigdzie z obiektywną ocena ich pracy i wynagradzania.
W zależności od okoliczności ta sama gazeta raz pisze jak im dobrze i pracują najkrócej na świecie, a w kolejnym miesiącu twierdzi, że wcale nie mają łatwej pracy.
poniedziałek, 11 czerwca 2012
Kody rabatowe - kolejny sposób na oszczędzanie przy zakupach
Szukając sposobu na kolejne oszczędności w domowym budżecie, znalazłem stronę, dzięki której można obniżyć wydatki. Znajdują się na niej kody rabatowe do wielu sklepów.
Co ciekawe można dzięki niej korzystać z rabatów w sklepach innych państw. Tak więc czytelnicy z innych krajów również mogą oszczędzać na zakupach.
Dzięki kodom rabatowym otrzymujemy zniżkę na zakupy lub inne korzyści, na przykład prezenty lub darmową wysyłkę.
Strona jest całkiem dobrze pomyślana np. mamy możliwość oceny danego kuponu dzięki czemu inni użytkownicy mają ułatwione zadanie przy wyborze promocji.
Sądzę, że będę korzystał z kodów aby znacznie obniżyć wydatki związane np. z dziećmi.
Sklepów, które dają kody rabatowe jest na tej stronie mnóstwo więc myślę, że każdy powinien sprawdzić czy nie ma dla niego jakiejś dobrej oferty z której mógłby skorzystać.
Artykuł sponsorowany.
Artykuł sponsorowany.
niedziela, 10 czerwca 2012
Portfel po maju - podsumowanie stanu posiadania
Minął niezbyt udany miesiąc dla posiadaczy akcji czy jednostek funduszy inwestycyjnych. Ponieważ ja większość swoich pieniędzy mam zainwestowane w ryzykowne aktywa, maj i w moim portfelu zrobił spustoszenie.
Jednak nie ma się co załamywać. Czerwiec może okazać się gorszy. Jak już pisałem początek miesiąca okazał się zarówno fatalny jeśli chodzi o giełdę ale również i o życie prywatne.
piątek, 8 czerwca 2012
Sprzedaż samochodu to niełatwe zadanie
W związku z pozbawieniem mnie prawa jazdy, postanowiliśmy z żoną pozbyć się samochodu. W tym celu udałem się w minioną niedzielę na giełdę i szukałem kupca na naszą Zafirę. Niestety ilość osób sprzedających była o wiele większa niż chętnych na zakup "nowego" auta. Stałem pośród wielu osób, również wytrawnych handlarzy, którzy twierdzili, że w obecnych czasach dość trudno sprzedać samochód.
Wystałem się więc parę godzin i choć kilka osób oglądało samochód,a dwie osoby nawet wzięły numer telefonu, to do wczoraj nie udało mi się pozbyć auta.
niedziela, 27 maja 2012
Rodzina nie pomaga w drodze do wolności finansowej
Z reguły rodzinę uważa się za podstawową komórkę społeczną. Więzy w niej panujące są specyficzne i co prawda różne ale człowiek dąży do tego by być w związku. Nie ma znaczenia czy formalnym czy też nie.
Ale nie o tym chciałem.
Otóż posiadanie rodziny wiąże się z większymi trudnościami w drodze do rentierstwa. Już nawet nie chodzi o większe wydatki na jedzenie czy ubranie, bo to tyczy się naszych najbliższych, ale oprócz tego pojawiają się zobowiązania jeśli chodzi o dalszą rodzinę.
Są tą różnego rodzaju wydarzenia przy okazji których musimy wyskoczyć z kasy. Niektóre uroczystości typu pierwsza komunia czy wesela są wcześniej oznajmiane i można się do nich finansowo przygotować, zaczynając wcześniej odkładać pieniądze na prezent czy kopertę.
Ale nie o tym chciałem.
Otóż posiadanie rodziny wiąże się z większymi trudnościami w drodze do rentierstwa. Już nawet nie chodzi o większe wydatki na jedzenie czy ubranie, bo to tyczy się naszych najbliższych, ale oprócz tego pojawiają się zobowiązania jeśli chodzi o dalszą rodzinę.
Są tą różnego rodzaju wydarzenia przy okazji których musimy wyskoczyć z kasy. Niektóre uroczystości typu pierwsza komunia czy wesela są wcześniej oznajmiane i można się do nich finansowo przygotować, zaczynając wcześniej odkładać pieniądze na prezent czy kopertę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)