poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Lipec za nami - podsumowanie

I już sierpień. Dla niektórych połowa wakacji, dla mnie tydzień pracowitego urlopu.
Jak wygląda sytuacja na naszej giełdzie czy innych, każdy wie więc nie ma co się tu rozwodzić nad tym.
Straty w moim portfelu są dość znaczne ale myślę, że uda się je odrobić w sierpniu.

A oto jak przedstawiają się moje inwestycje


Jeśli chodzi o stopy zwrotu w porównaniu z poprzednim miesiącem to wyglądają następująco


Kilka słów komentarza.
Gdyby do podsumowania wliczyć dzisiejszy dzień, byłoby trochę lepiej. Niestety 31 lipca wypadł w niedzielę, a i w Stanach Zjednoczonych do porozumienia doszli za 5 dwunasta.
Dzisiaj zarówno euro jak i akcje spółek, które posiadam w portfelu wzrosły.

Czerwiec nie był jednak najgorszym miesiącem jeśli chodzi o finanse. Najpierw "udało" mi się znaleźć muchę w piwie dzięki czemu dostałem darmowe piwo , później wygrałem w konkursie visa.
Z akcji pozbyłem się JSW i dokupiłem akcji PKOBP oraz zainwestowałem w spółkę LOTOS.

Dość znaczna dopłata do funduszy inwestycyjnych jak i na rachunek maklerski w formie IKE, wzięła się z wygranej w konkursie visa, wynagrodzenia za nadgodziny oraz jakiś groszy na "wakacje" z zakładowego funduszu socjalnego czy jakoś tak.

Postanowiłem też zainwestować w srebro. Cały dotychczasowy fundusz awaryjny został zainwestowany w srebrne monety bulionowe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz