poniedziałek, 20 lutego 2012

Tylko Chuck Norris potrafi dostać się na stronę banku BZ WBK


Miała być nowa twarz w reklamie banku BZ WBK, a tu od rana awaria. Nie można się dostać do systemu transakcyjnego, a jeśli nawet uda się zalogować to nie można zlecić przelewów. Niestety padnięcie systemu bankowego pokryło się z terminem w którym należy opłacić podatek jak i inne zobowiązania.
Chyba banki powoli przestają być instytucjami które gwarantują sprawne działanie systemu bankowego. Likwidacja lokat antybelkowych, w niedługim czasie prawdopodobne wprowadzenie opłat za karty (po wymuszonych obniżkach prowizji za płatności nimi), częste awarie systemów transakcyjnych i bankomatów, mogą spowodować, że ludzie mimo wielu akcji informacyjno - propagandowych, nie rozstaną się z gotówką i nadal będzie ona podstawowym środkiem płatniczym.

2 komentarze:

  1. Ludzie to istoty które choć temu zaprzeczają, są podatne na reklamę. Więc jeśli nadal reklamowane będą karty, to co raz większe grono będzie z nich korzystać. Gdyby jednak w telewizji nastąpił odwrót od plastyku na rzecz gotówki, to nawet młodzież by zaczęła powoli rezygnować z kart.

    Awarie banków, drobne opłaty to nie to samo co reklama gotówki jako pewniejszego środka płatniczego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Systemy informatyczne banku nie są w stanie przetworzyć tylu operacji na sekundę. Dlatego też awarie będą zdarzały się coraz częściej. Ciekawi mnie natomiast czy jakaś instytucja typu ZUS, Urząd Skarbowy, PGNIG, PGE itd. nie naliczą mi karnych odsetek bo przelew do nich nie poszedł z powodu winy banku. Podejrzewam, że i tak odsetki zabulę.

    OdpowiedzUsuń