wtorek, 23 marca 2010

Żeby oszczędzać trzeba zainwestować.


Tak więc jak już większość z was wie, od 1 marca rozpocząłem drogę do budowania swojej niezależności finansowej.
Chociaż jeden Anonim w komentarzu napisał, że z moimi zarobkami oraz z tym od jakiego poziomu zaczynam (o czym tutaj) nie mam szans na sukces.

Nie zrażam się tym, gdyż jak wszyscy wiemy, każda nawet najdłuższa droga zaczyna się od małego kroku.

Dlatego wprowadziłem kilka zmian w swoim domu oraz przyzwyczajeniach aby mniej wydawać na rachunki.

1. Podczas wymiany sprzętu, który miał miejsce jakiś czas temu, przezornie kupowałem sprzęt AGD klasy A (zmywarka, pralka, lodówka). Mam nadzieję, że posłużą mi parę lat więc nie muszę szykować kasy na ich wymianę.

2. Zmieniłem telewizor na taki który posiada funkcję oszczędzania energii choć niestety wziąłem go na raty i muszę je spłacać do końca roku.

3. W łazience mam dwa oświetlenia (nie mam w niej okna), w jednym zamontowałem żarówkę energooszczędną (kobiety dużo czasu spędzają zanim "wyszykują się" do pracy), a w drugiej zwykła żarówka.

4. W salonie, przedpokoju oraz kuchni są również żarówki energooszczędne.

5. Do pracy chodzę na piechotę, dzięki czemu oszczędzam zarówno na paliwie jak i eksploatacji samochodu.

6. Szukam tańszego ubezpieczenia samochodu (OC) gdyż akurat w jego przypadku nie ma znaczenia "renoma" firmy, więc jak najbardziej można nie przepłacać (a mam dwa samochody więc podwójna oszczędność).

7. Porównuję ceny w różnych sklepach i w jednym kupuję tańsze serki, a w innym pieczywo itp.

8. Kupuję tańszą wodę mineralną, bo porównując etykiety skład niewiele się różni, a można zaoszczędzić na 1,5l butelce 0,80zł.

9. Robię zakupy w Biedronce, choć mało kto się do tego przyznaje. Kupuję produkty, znanych koncernów, na których nie ma nadruku "wyprodukowano dla ...". Nie sądzę, aby te produkty były gorszej jakości niż w innych sklepach.

10. Korzystam z darmowych kont bankowych z obsługą przez internet aby oszczędzać czas i pieniądze.

11. Korzystam z portalu aukcje kredytowe, aby uzyskać jak najtańszy kredyt, a pieniądze z niego przeznaczać na inwestycje.

12. Telewizor, komputer, dekoder oraz odtwarzacz DVD są podpięte do listwy, którą wyłączam na noc. Dzięki temu urządzenia te nie pracują w trybie stand by.


Mam nadzieję, że dzięki tym zabiegom oszczędzę pieniądze, które będę mógł zainwestować bądź dołożyć do swojego funduszu bezpieczeństwa.

5 komentarzy:

  1. Co do wody mineralnej:
    o ile nasza dieta jest prawidłowa i nie ma żadnych zaleceń medycznych to do picia wystarczy zwykła woda z kranu filtrowana, dla smaku można dodać miętę bądź cytrynę - tak samo zdrowo, wychodzi nawet taniej i nie trzeba jeździć do sklepu uzupełniać

    czy kredyty to dobry pomysł? jeśli chodzi o kredyt firmowy obrotowy to ok, ale też niesie to ryzyko, natomiast kredyt do inwestycji osobistych (nie hipoteczny) to już wielkie ryzyko, bo ryzykujemy własnym majątkiem.

    a dojazd do pracy -proponuję rower - szybszy dojazd, a człowiek po pewnej praktyce się tak nie męczy i ma lepszą kondycję

    OdpowiedzUsuń
  2. 11. Korzystam z portalu aukcje kredytowe, aby uzyskać jak najtańszy kredyt, a pieniądze z niego przeznaczać na inwestycje.

    Głupi pomysł. Żeby wyjść na 0 musisz zarobić przynajmniej na odsetki, a jak ci się noga powinie to leżysz i kwiczysz.

    Najważniejsza zasada gry na giełdzie, funduszach i kasynach - graj za to co masz na plusie, nigdy na kredyt bo możesz skończyć pod mostem albo w butach z betonu w wiśle

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam za ciebie kciuki - powodzenia w inwestowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wierzę, że dasz radę. Inwestować trzeba żeby zaoszczędzić. Tak robią przecież i przedsiębiorstwa.

    OdpowiedzUsuń
  5. oszczędzać, oszczędzać i oszczędzać. naprawdę po to tylko żyjemy, aby ciułać grosz do grosza, aż do grobowej deski?
    ja wolę wydawać i żyć może nie rozrzutnie, ale przynajmniej sobie nie odmawiać życia na jakimś poziomie

    OdpowiedzUsuń