poniedziałek, 7 lutego 2011

Stuknęło dwadzieścia tysięcy złotych - aktualizacja portfela

Dzisiaj doszła zaległa wypłata za przeprowadzone szkolenia. Dzięki niej mój portfel przekroczył 20 tysięcy złotych. Pieniądze jak na razie przelewam na konto oszczędnościowe w eurobanku. Później może wpłacę je na IKE i dokupię jakiś akcji.

Jest to już jakaś konkretniejsza kwota, którą trzeba będzie jakoś sensownie pomnażać.
Niestety projekt szkoleń się skończył i od marca koniec z dodatkowym zarobkiem. Do tego dojdzie wychowawczy żony, więc również jej zarobki przestaną wpływać. Moja pensja będzie musiała starczyć na nas czwórkę, co znacznie ograniczy możliwość dokładania kolejnych pieniędzy do portfela.

Pora więc zacząć poważniej zastanowić się nad wyższymi stopami zwrotu z inwestycji, gdyż w przeciwnym razie, portfel zacznie się kurczyć zamiast rosnąć.

Tak więc radość z przekroczenia 20k przyćmiewa wizja dość znacznych spadków dochodu, co niewątpliwie bardzo źle wpłynie na wzrost wartości portfela.

Jednak mimo dość pesymistycznych wizji, nie zamierzam rezygnować ze swojej drogi do miliona, a jeśli będzie trzeba zacznę doliczać do portfela swoją inwestycję - dzieci :)
Tylko jeszcze nie wiem jak taką inwestycję wyceniać :)

6 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki :D
    Dzieci lepiej nie wyceniać, po prostu cieszyć się...

    Nie wiem, czy sensownie podpowiem, ale może warto śledzić i naśladować portfel SII? Też zaczynają od 20 000, a widząc skuteczność takich portfeli 'edukacyjnych' nie powinieneś być zawiedziony...

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie, dzieci może kiedyś nerkę lub część wątroby oddadzą :] Joke oczywiście. A tak na poważniej, to 20tyś to już taka kwota gdzie portfel powinien sam się pomnażać, w połowie roku powinny ruszyć jakieś prywatyzacje, pewnie znów się da zrobić 20% w miesiąc, dobrze jeśli małżonka też ma konto maklerskie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. @Esper
    Jeszcze nie ma rachunku maklerskiego, ale jeśli zdarzy się, że zbliżę się do limitu na IKE, to wtedy jej założę i będę inwestował w akcje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Teraz to taka konkurencja w nerkach, że szok. Wystarczy pogoglowac i już widać co się w Polsce dzieje. Doliczasz ike, to można z tego kasę wyjąć?

    OdpowiedzUsuń
  5. @Marcin
    Można wyjąc z IKE.
    1. Likwidujesz IKE, wypłacasz kasę potrąconą o podatek belki.
    2. Dokonujesz wypłaty częściowej, również płacąc podatek belki (od tej wyciągniętej).
    3. Zmieszasz formę IKE np. lokata bankowa, dokonujesz wypłaty transferowej i wykonujesz punkt 1 lub 2.

    Doliczam IKE, bo gdy zostanę rentierem w wieku 50 lat :) to przed 65 lub 70 będę mógł roztrwonić majątek i żyć z tego co uzbierałem na IKE :)
    O ile dożyję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nieźle Ci idzie. Śledzę tego bloga od dość długiego czasu i tylko pogratulować. Bo z tego co pamiętam to gdzieś po drodze remontowałeś mieszkanie i kupiłeś samochód.
    Ale z tego co widzę, większość pieniędzy masz z oszczędzonych/zarobionych niż ze zwrotu z inwestycji. Ale w końcu chodzi o to by osiągnąć swój cel, niezależnie czy przez oszczędzanie, zarabianie czy inwestowanie.

    OdpowiedzUsuń