środa, 2 lutego 2011

Inwestycja w akcje banków

Wczoraj podano wynik finansowy banku Millennium. Okazał się dużo lepszy niż oczekiwano. W związku z tym akcje poszły w górę i pojawiła się informacja o propozycji dywidendy w wysokości 10 groszy za akcję.

Myślę, że również inne banki wykażą się dobrymi wynikami za 2010 rok.

Postanowiłem więc, uśrednić cenę akcji PKOBP, które posiadam od jakiegoś czasu. Wczoraj dokupiłem akcji tego banku, licząc, że również on, będzie miał dobre wyniki za 2010, a Skarb Państwa, w związku z łataniem budżetu, wymusi wypłatę dość znacznej dywidendy.

Liczę na wzrost ceny akcji, jak również na podwyższenie wartości portfela dzięki ewentualnej dywidendzie.

Ponieważ na moim rachunku maklerskim IKE, znajduje się już kwota 5000 złotych, postanowiłem trzymać akcje długoterminowo. W końcu do tego Indywidualne Konta Emerytalne służą, a przynajmniej taka była idea przy ich tworzeniu.
Kończę więc ze spekulacjami, czyli kupnem dzisiaj, a sprzedażą za 2 czy 3 dni (no chyba, że akcje wzrosną o 80% jak wczoraj to miało miejsce z akcjami jednej spółki :))

2 komentarze:

  1. Akcje banków powinny dać zarobić. Jeśli wierzymy w to lekkie ożywienie w gospodarce, to firmy powinny brać kredyty, a to powinno się odbić na cenie banków. Już niedługo ma być prywatyzowany bank bgż, więc trzeba szykować pieniądze aby wziąć udział w IPO, na giełdzie w warszawie

    OdpowiedzUsuń
  2. Nasze banki (chyba został tylko jeden) powinny dać zarobić, ponieważ nie są powiązane z jakimiś trefnymi inwestycjami jak również nie muszą transferować środków do swoich właścicieli (banków matek).

    OdpowiedzUsuń