środa, 19 września 2012

Im więcej zarabiamy tym mniej oszczędzamy

Od 1 września do dochodu mojej rodziny mogę wliczać zarobki żony. Po urlopie wychowawczym wróciła do pracy jako nauczyciel, dzięki czemu zwiększyły się nasze wpływy do portfela. Ponieważ nauczyciele pensje dostają pierwszego dnia (roboczego) miesiąca więc najpierw wydajemy jej pieniądze :)
Dużo się pisze o zarobkach nauczycieli i ich czasie pracy, choć nie spotkałem się nigdzie z obiektywną ocena ich pracy i wynagradzania.
W zależności od okoliczności ta sama gazeta raz pisze jak im dobrze i pracują najkrócej na świecie, a w kolejnym miesiącu twierdzi, że wcale nie mają łatwej pracy.

środa, 12 września 2012

Sierpniowy wzrost wartości portfela - podsumowanie


Okres wakacyjny już za nami choć urlop jeszcze przede mną. Zastanawiam się czy gdzieś nie wyjechać ale obserwując, że w minione wakacje dość sporo wycieczek organizowały Urzędy Wojewódzkie, nie wiem czy się odważyć.
No dobra. Koniec z żartami pora do roboty.

W sierpniu nabyłem prawa do dywidendy za posiadane akcje PGE więc czekałem z podsumowaniem aż pieniądze z dywidendy wpłyną na rachunek maklerski.
W sierpniu wszystkie moje inwestycje przyniosły mniejszy bądź większy zysk. Liczę, że nastąpi teraz (krótkotrwała) hossa na rynku akcji więc póki co nie pozbywam się akcji.

sobota, 8 września 2012

Nowy sposób na dochód pasywny - czyli jak wykorzystać limit w koncie

Przeglądając ofertę banku Eurobank natknąłem się na dość ciekawy produkt - limit w koncie. Nie jest to coś nowego jeśli chodzi o produkty bankowe, jednak znalazłem sposób aby wykorzystać go by dla mnie zarabiał jako dochód pasywny. -->
Otóż dla osób, których wynagrodzenie wpływa na konto w Eurobanku przyznanie limitu jest darmowe.
Sam limit jest oprocentowany na 9,9% w skali roku, a odsetki płaci się od wykorzystanego limitu.
Ciekawostką jest natomiast to, że za 10 dni w miesiącu nie płaci się odsetek od wykorzystanej kwoty.

Jak więc otrzymać dochód pasywny?

wtorek, 21 sierpnia 2012

Kolejne akcje do portfela - gra pod dywidendę PZU

Wczoraj dostałem pierwszą ratę dywidendy z KGHM - 17 złotych za akcję. Postanowiłem iść za ciosem i po raz kolejny zainwestować w akcje spółki dywidendowej.
Po nabyciu prawa do dywidendy z KGHM sprzedałem akcje i kupiłem PGE. Po wczorajszej wycenie akcji tej spółki liczę, że niedługo uda mi się sprzedać akcje po wyższej cenie niż je kupiłem, jednocześnie zainkasuję dywidendę.
Za wypłaconą dywidendę z KGHM kupiłem 12 akcji PZU. Co prawda akcje ubezpieczyciela sporo wzrosły (były poniżej 300zł) jednak liczę, że oprócz dywidendy uda mi się również zarobić na samych akcjach.
Dzień nabycia prawa do dywidendy z PZU za 2011 rok to 30 sierpnia 2012, a dzień wypłaty dywidendy to 20 września 2012.

Póki co, okazuje się, że wychodzi mi gra pod dywidendę. Choć gdybym nie sprzedawał akcji KGHM mógłbym się cieszyć większym zyskiem niż obecnie grając na akcjach PGE i PZU.

sobota, 11 sierpnia 2012

Bezpieczeństwo naszych oszczędności - inne spojrzenie na aferę Amber Gold

Od jakiegoś czasu wciąż w mediach czy na blogach można usłyszeć o firmach określanych jako parabanki. Klienci Amber Gold czy Finroyal czują się oszukani, a niektórzy mają pretensje do państwa, że pozwala na funkcjonowanie takich firm.
Media zwracają uwagę, że podejrzane firmy znajdują się na liście KNF i to powinno być wyznacznikiem dla klientów podejmujących decyzję o powierzaniu im pieniędzy.
Tylko ja się zastanawiam, a co daje nam to, że dana firma jest pod nadzorem KNF'u?

Inwestowanie na giełdzie również może doprowadzić do bankructwa. Wiedzą o tym ci co kupili akcje np. DSS, PBG, Bomi, itd.