środa, 31 marca 2010

Podsumowanie pierwszego miesiąca oszczędzania, zarabiania i inwestowania

Tak więc mija pierwszy miesiąc mojej drogi ku niezależności finansowej. Zaczynałem od tego i z takimi planami:

1. Google adsense (nic z tego nie wyszło bo przy kwocie 7 euro zablokowali mi konto o czym tutaj. Odpowiedzi od nich nie ma do dzisiaj)
2. Programy partnerskie:
a) zapisałem się do sieci afiliacyjnej novem (gdzieś ich baner się przewija więc jeśli ktoś chce się zapisać zapraszam)
b) zapisałem się do programu partnerskiego aukcje kredytowe - niewypał c) ankiety online zapisałem się do firm, które przesyłają płatne ankiety. Jak na razie otrzymałem ich parę ale wynagrodzenie dopisują dopiero po zakończonym badaniu wszystkich uczestników więc na razie nie wiem ile zarobiłem. - niewypał
d) doładowuję telefon przez stronę
e) zapisałem się do firmy cpmprofit, która płaci nawet za samo wyświetlanie reklam
f) zapisałem się do firmy adbid, która wyświetla reklamy podobnie jak google adsense.
g) zapisałem się do AdKontekst ale jak na razie nie dostałem żadnej odpowiedzi.
h)zapisałem się do AdTaily

3. Odłożyłem 10% swojej pensji na konto oszczędnościowe w eurobanku.
4. Jak najrzadziej korzystam z samochodu - wcześniej wstaję i do pracy chodzę na piechotę.
5. Odchudzanie
6. Allegro - sprzedać stare grzejniki i inne już nie potrzebne rzeczy (jak na razie nie wykonane).
7. Po zbudowaniu funduszu bezpieczeństwa zacząć inwestować - fundusz się buduje, zainwestowane w 300 euro.

Skład aktualnego portfela znajduje się na tej stronie

wtorek, 30 marca 2010

Zmiana przyzwyczajeń czyli oszczędzania ciąg dalszy

Jak już pisałem we wcześniejszym poście od 1 marca oszczędzam by mieć pieniądze na budowanie funduszu bezpieczeństwa, a później inwestowania.

1. Zrezygnowałem z kąpieli w wannie na rzecz prysznica. Oszczędność wody jest dość znaczna.
2. Kupiłem dość dużą miednicę aby kąpać w niej dzieci, zamiast w dość dużej wannie.
3. Kupiłem używane felgi aby zmieniać sezonowo całe koła zamiast opon. Jest taniej.
4. Coraz więcej drobnych rzeczy przy samochodach naprawiam sam.
5. Rezygnuję z ubezpieczenia Auto Casco, gdyż samochody mam dość leciwe i raczej nie ma sensu liczyć na jakieś sensowne odszkodowanie. Zwłaszcza znając zapał naszych firm ubezpieczeniowych do wypłat.
6. Kupuję coraz częściej na aukcjach tańsze rzeczy choć przeważnie nowe.
7. Podczas mycia zębów, wodę łapię do kubka aby woda nie leciała w tym czasie z kranu.
8. Przechodzę na niższy pakiet telewizji cyfrowej, gdyż jak wiemy i tak ciągle lecą powtórki albo programy niskiej wartości intelektualnej.

Zamieszanie z subskrypcjom

Jakieś problemy z subskrypcjami. Mam nadzieję, że już od tej chwili wszystko będzie ok. Zainteresowanych zapraszam do subskrypcji przez kanał RSS lub Atom.

Problemy wynikały z tego iż chciałem aby kanał subskrypcji był jednocześnie mapą witryny w narzędziach dla webmasterów w indeksacji google. Niestety kanał atom nie nadaje się do tego i wywala błąd. Natomiast kanał rss jak najbardziej się do tego nadaje.

Jednak podczas eksperymentów coś mi się poplątało no i zrodziły się problemy z subskrypcjami.
Ale już się z tym uporałem i mam nadzieje, że od tej pory, wszystko będzie ok.

poniedziałek, 29 marca 2010

To już hossa czy początek korekty



Dzisiaj Wig20 po raz kolejny testuje poziom 2500 punktów. Chociaż jak na razie nie gram na giełdzie zarówno dlatego, że nie mam wystarczających funduszy jak i wiedzy, zastanawiam się czy nie nadchodzi korekta.

Bo czym ten hura optymizm jest spowodowany?

Przecież jak na razie końca kryzysu nie widać. Dane, które dość często docierają, jednego dnia są dobre drugiego złe.

Strefa euro podobno sięga dna przez Grecję, a i dług publiczny chyba wszystkich państw rośnie z niespotykaną siłą.

Dodatkowo u nas szykują się wybory, czyli dane dotyczące naszej "dziury" budżetowej, mogą być lekko podrasowane, jak to miało miejsce w Grecji.

No i kwestia sporu czy "dziura" jest dobrze liczona, bo składki OFE raz liczą, a raz nie.

Czy nie uważacie, że po wyborach dziura bauca okaże się "pikuś" w stosunku do tego co zgotował nam obecny rząd czy kryzys jak kto woli?

Podejrzewam, że dopóki te wszystkie kwestie związane z obecnym "optymizmem" nie nabiorą realiów, w każdej chwili wig20 może zjechać poniżej 2000 punktów.

czwartek, 25 marca 2010

Strategia oszczędzania a realia życia.

Od jakiegoś czasu czytam blogi poświęcone oszczędzaniu, zarabianiu i inwestowaniu. Z reguły trafiam na takie, pisane przez ludzi, którzy dopiero myślą założyć rodzinę, a ich obecne sukcesy w oszczędzaniu chcą kontynuować po założeniu rodziny.

Ponieważ mam już rodzinę, mogę nieco "sprowadzić" ich na ziemię.
Niestety nikt ani nic nie jest w stanie przygotować nas na posiadanie rodziny. Oprócz podstawowych planów czyli naszych (np. zostania rentierem, czy niezależności finansowej) są plany naszej drugiej połówki. I to niestety niezbyt spójne z ideą oszczędzania (bez urazy do płci pięknej, ale piszę z autopsji :)).