niedziela, 17 lipca 2011

Czas urlopów czas żniw

Okres wakacyjny to czas brania urlopów.
Ja w tym roku postanowiłem zostać w pracy i za nieobecnych kolegów brać godziny. Liczę na podreperowanie swojego portfela, który po ostatnich spadkach na giełdzie nie wygląda za dobrze.
Już nawet złotówka zaczęła się umacniać więc także pieniądze ulokowane w euro, tracą.
Mój urlop zacznie się z początkiem sierpnia i będzie trwał tydzień.
Z moją obecną sytuacją finansową, a dokładniej z zarobkami, nie ma szans na jakieś sensowne wakacje, tak więc oddaje się pracy i wszystkie siły kieruję na zwiększenie dochodu.

W czasie tygodniowego urlopu mam zamiar zacząć wreszcie realizować jeden z pomysłów na dodatkowy dochód.
Jeśli tylko go zacznę, napiszę o tym na blogu.
Wypoczywającym życzę udanych urlopów, a sam szykuję się do jutrzejszego przeszkolenia kolejnych pracowników z obsługi naszego produktu.
Nabieram sił z dala od domu w hotelowym pokoju, ale dzięki temu znów parę dodatkowych złotych wpadnie do portfela.

Po darmowym piwie i wygranej w konkursie visa, mimo spadków na giełdzie, miesiąc ten nie powinien być aż taki zły.

piątek, 8 lipca 2011

Wygrałem w konkursie Visa


Właśnie dzwoniła żona, że przyszła moja wygrana w konkursie visa, w którym należało płacić kartą visa i zgłaszać dokonane transakcje.
O wygranej dowiedziałem się wcześniej natomiast czekałem aż przedpłacona karta visa o wartości 1000 złotych zostanie mi doręczona.
Dzisiaj więc mogę przelać 1k na fundusz bezpieczeństwa, a wydatki pokrywać wygraną kartą.
Jest to moja pierwsza wygrana, jak znam życie to ostatnia, ale dzięki temu można mieć nadzieję, że te wszystkie konkursy nie są ustawiane.




PS.
Tego posta piszę w pracy ale w czasie przerwy na kawę :)

środa, 6 lipca 2011

Porażka debiutu JSW

Liczyłem na 10% zysku podczas debiutu spółki JSW. Niestety przeliczyłem się i póki co zostaję z akcjami tej spółki. Z ilością akcji na jakie się zapisałem wzrost o 3% dałby mi groszowy zysk więc wolę wierzyć iż w ciągu najbliższych tygodni wzrośnie o te 10%. Jeśli nie, stanę się inwestorem długoterminowym.

niedziela, 3 lipca 2011

Czerwiec czyli lekki zjazd wartości portfela

Minął gorący, upalny czerwiec.
Inwestycje w akcje zarówno poprzez rachunek maklerski jak i fundusze inwestycyjne, okazały się dość kiepskie, ale dzięki umacnianiu się euro nie było tak źle (co prawda po głosowaniach w Grecji to złoty zaczął się umacniać ale dopiero od lipca).

A oto jak przedstawiają się moje inwestycje



Jeśli chodzi o stopy zwrotu w porównaniu z poprzednim miesiącem to wyglądają następująco



Kilka słów komentarza.
Pod koniec czerwca złotówka się osłabiła w związku z zamieszaniem wokół Grecji i niepewnością inwestorów czy uda się przegłosować w parlamencie odpowiednie ustawy, które były warunkiem wypłaty kolejnej transzy pomocy finansowej.

sobota, 2 lipca 2011

Jak mieć darmowe piwo na weekend


Jak to mówią nie ma nic za darmo. Na początek trzeba jak zwykle trochę zainwestować, a potem mieć odrobinę szczęścia (choć w tym przypadku pojęcie szczęście nie do końca oddaje swój sens).
We wtorek kupiłem sobie piwo w butelce bo po ciężkim dniu w pracy postanowiłem trochę wieczorem przy telewizorze się zrelaksować. Zanim je otworzyłem zauważyłem, że w butelce jest mucha. Zrobiłem zdjęcie, zadzwoniłem na infolinię, numer znajdował się na butelce, i przeprowadziłem sensowną rozmowę z panią po drugiej stronie linii.

Wczoraj zjawił się u mnie kurier, który po dokładnej analizie butelki, a zwłaszcza kapselka spisał, iż sytuacja przekazana przeze mnie przez telefon naprawdę się zdarzyła. Podpisałem papierek i w ramach rekompensaty otrzymałem 10 piw.
Jedne co mnie martwi to fakt, iż otrzymane gratisowe piwa są w puszce :)
Ale pijąc je przy grillu raczej nie będę się tym przejmował.

Tak więc morał z tej historii, kupuj piwo w butelce i dokładnie się jej przyglądaj.