Nie tak dawno kupiłem akcje spółki PGNiG. Liczyłem na wzrost o 5% do końca roku.
Jednak ustawiłem stop lossa znacznie wyżej bo na 3,81zł. Dzisiaj akcje zaliczyły zjazd i stop loss zadziałał.
Nie mam już akcji tej spółki, ale plan zarobku wykonany i to z nawiązką. Netto zyskałem 9%. Żal tylko, że mam tak mały kapitał. Gdybym wszystkie swoje zakupy dokonywał za np. 10000zł to obecnie przynajmniej kwotowo, wartość mojego portfela, wzrosła by dość znacznie.
Obserwuje giełdę i czekam, aż znowu cena za akcje PGNiG spadnie w okolice 3,5 lub akcje PGE zjedzie poniżej 22zł.
Jak na razie akcje PGE na złość (dla mnie :)) rosną.
Ten miesiąc robi się bardzo pracowity dla mnie. Kupuję, sprzedaję akcje w dość szybkim tempie.
Również w pracy dość dużo roboty. Jak dobrze pójdzie, to może wpadnie trochę grosza, za nadgodziny. Bo ktoś musi pracować, gdy ktoś robi sobie długie weekendy :)
Moja droga do niezależności finansowej, z potomstwem na karku, realizowana poprzez: oszczędzanie, inwestowanie i zarabianie. Zamierzam wykorzystać do tego: GPW, akcje, obligacje, surowce, fundusze inwestycyjne.
piątek, 12 listopada 2010
środa, 10 listopada 2010
Dalsze inwestycje na giełdzie
W poniedziałek pozbyłem się akcji PKNOrlen, zarabiając na nich 10%.
Dzisiaj postanowiłem, dokonać zakupu akcji. Chciałem załapać się na akcje PGE, ale gdy wreszcie miałem dostęp do rachunku, akcje zaczęły rosnąć.
Zacząłem więc obserwować spadki i mój wybór padł na akcje banku PKOBP. Żeby nie siedzieć cały dzień przed notowaniami, złożyłem zlecenie kupna 26 akcji po 45,32zł. Zlecenie się wykonało po takiej cenie, choć przez pewien czas, akcje kosztowały mniej.
Mam nadzieję, że na najbliższej sesji, akcje zdrożeją, a jeśli nie to potrzymam je, traktując tą inwestycję długoterminowo. Po pierwsze dlatego, że przydałyby się akcje jakiegoś banku w portfelu, a po drugie moje dotychczasowe inwestycje, bardziej przypominają spekulacje niż inwestycje :)
Akcje żadnej spółki, nie gościły u mnie w portfelu dłużej niż dwa miesiące.
Jeśli będę miał jakąś kwotę do wrzucenia na giełdę (może kolejna wypłata za szkolenia), prawdopodobnie kupię akcje PGE, o ile spadną poniżej 22zł.
Dzisiaj postanowiłem, dokonać zakupu akcji. Chciałem załapać się na akcje PGE, ale gdy wreszcie miałem dostęp do rachunku, akcje zaczęły rosnąć.
Zacząłem więc obserwować spadki i mój wybór padł na akcje banku PKOBP. Żeby nie siedzieć cały dzień przed notowaniami, złożyłem zlecenie kupna 26 akcji po 45,32zł. Zlecenie się wykonało po takiej cenie, choć przez pewien czas, akcje kosztowały mniej.
Mam nadzieję, że na najbliższej sesji, akcje zdrożeją, a jeśli nie to potrzymam je, traktując tą inwestycję długoterminowo. Po pierwsze dlatego, że przydałyby się akcje jakiegoś banku w portfelu, a po drugie moje dotychczasowe inwestycje, bardziej przypominają spekulacje niż inwestycje :)
Akcje żadnej spółki, nie gościły u mnie w portfelu dłużej niż dwa miesiące.
Jeśli będę miał jakąś kwotę do wrzucenia na giełdę (może kolejna wypłata za szkolenia), prawdopodobnie kupię akcje PGE, o ile spadną poniżej 22zł.
poniedziałek, 8 listopada 2010
Kolejne 10% zarobku na giełdzie
Dzisiaj znów zarobiłem na giełdzie.
Po ostatnich wzrostach, akcji PKNOrlen dzisiaj zaczęła się korekta. Ustawiony stop loss wykonał się zgodnie z założeniami ochrony zysku i moje akcje zmieniły właściciela, a ja zainkasowałem zysk 10%.
Jak na razie, wszystkie akcje spółek, które miałem do tej pory w portfelu, dały mi zarobek netto 10%(z prowizją, bez belki, bo rachunek maklerski jako IKE). Trochę brakuje akcjom PGNiG, które jak na razie stoją w miejscu, choć póki co zarobek na nich, przy ustawionym stop losie, byłby 9%.
Choć jestem dość "młodym" inwestorem na giełdzie, wszystko wskazuje na to, że dokonuję prawidłowych ruchów, choć za małe kwoty :)
Niestety, póki co, nie mam większego kapitału, który mógłbym rzucić na giełdę.
Myślę, że przez najbliższe miesiące, wig20 dojdzie w okolice 2800pkt., a potem nastąpi korekta.
Chyba, że się mylę, ale przecież podjęcie decyzji o inwestycji na giełdzie, jest sprawą indywidualną.
Tera szukam kolejnej spółki, której akcje mógłbym kupić. Chyba, że wcześniej PKNOrlen zjedzie do 40zł za akcję, to kupię.
Po ostatnich wzrostach, akcji PKNOrlen dzisiaj zaczęła się korekta. Ustawiony stop loss wykonał się zgodnie z założeniami ochrony zysku i moje akcje zmieniły właściciela, a ja zainkasowałem zysk 10%.
Jak na razie, wszystkie akcje spółek, które miałem do tej pory w portfelu, dały mi zarobek netto 10%(z prowizją, bez belki, bo rachunek maklerski jako IKE). Trochę brakuje akcjom PGNiG, które jak na razie stoją w miejscu, choć póki co zarobek na nich, przy ustawionym stop losie, byłby 9%.
Choć jestem dość "młodym" inwestorem na giełdzie, wszystko wskazuje na to, że dokonuję prawidłowych ruchów, choć za małe kwoty :)
Niestety, póki co, nie mam większego kapitału, który mógłbym rzucić na giełdę.
Myślę, że przez najbliższe miesiące, wig20 dojdzie w okolice 2800pkt., a potem nastąpi korekta.
Chyba, że się mylę, ale przecież podjęcie decyzji o inwestycji na giełdzie, jest sprawą indywidualną.
Tera szukam kolejnej spółki, której akcje mógłbym kupić. Chyba, że wcześniej PKNOrlen zjedzie do 40zł za akcję, to kupię.
środa, 3 listopada 2010
Czy warto inwestować w siebie?
Pewnie wszyscy, a przynajmniej większość odpowie, że tak.
Ja natomiast, zastanawiam się, nad przyszłym pokoleniem.
Wszędzie straszą nas, że jest mała dzietność, że niż demograficzny za te kilkadziesiąt lat dopadnie nasz kraj.
I jak teraz, temu młodemu pokoleniu, tłumaczyć, żeby inwestował w siebie, żeby się uczył i zdobywał wiedzę. Przecież zaraz odpowiedzą nam, że gdy oni pójdą na rynek pracy, to każdy ich przyjmie, niezależnie od tego co wiedzą, co potrafią.
Dlaczego?
Bo nie będzie miał kto pracować. Będzie więcej miejsc pracy niż pracowników, zniknie bezrobocie i problemy z mieszkaniami. A brak bezrobotnych przyczyni się do mniejszego obciążenia budżetu państwa. Składki pracujących, będą przeznaczane na nasze emerytury.
Ja natomiast, zastanawiam się, nad przyszłym pokoleniem.
Wszędzie straszą nas, że jest mała dzietność, że niż demograficzny za te kilkadziesiąt lat dopadnie nasz kraj.
I jak teraz, temu młodemu pokoleniu, tłumaczyć, żeby inwestował w siebie, żeby się uczył i zdobywał wiedzę. Przecież zaraz odpowiedzą nam, że gdy oni pójdą na rynek pracy, to każdy ich przyjmie, niezależnie od tego co wiedzą, co potrafią.
Dlaczego?
Bo nie będzie miał kto pracować. Będzie więcej miejsc pracy niż pracowników, zniknie bezrobocie i problemy z mieszkaniami. A brak bezrobotnych przyczyni się do mniejszego obciążenia budżetu państwa. Składki pracujących, będą przeznaczane na nasze emerytury.
wtorek, 2 listopada 2010
Październik miesiącem oszczędzania - podsumowanie portfela
Kolejny miesiąc za nami. Jako, że październik jest miesiącem oszczędzania, dlatego wartość portfela wzrosła przede wszystkim dzięki własnym dopłatą. Najwięcej dzięki otrzymanej wypłacie z projektu - szkolenia.
Oto aktualny stan portfela.

Fundusz awaryjny - pieniądze ulokowane na rachunku oszczędnościowym w eurobanku
Plan Systematycznego Oszczędzania Fundusz Akcji - dzięki wzrostom na giełdzie, jednostki uczestnictwa wyceniane są wyżej.
Rachunek oszczędnościowy w euro - euro systematycznie traci, więc mimo skromnych odsetek wartość w złotówkach spada.
Indywidualne Konto Emerytalne - rachunek maklerski - zakup akcji PGNiG okazał się póki co, zbawienny dla moich środków, ulokowanych w akcjach.
Oto aktualny stan portfela.

Fundusz awaryjny - pieniądze ulokowane na rachunku oszczędnościowym w eurobanku
Plan Systematycznego Oszczędzania Fundusz Akcji - dzięki wzrostom na giełdzie, jednostki uczestnictwa wyceniane są wyżej.
Rachunek oszczędnościowy w euro - euro systematycznie traci, więc mimo skromnych odsetek wartość w złotówkach spada.
Indywidualne Konto Emerytalne - rachunek maklerski - zakup akcji PGNiG okazał się póki co, zbawienny dla moich środków, ulokowanych w akcjach.
Subskrybuj:
Posty (Atom)