Korzystając z wolnego, jakie zrobiłem sobie od drogi ku wolności finansowej (choć wczorajsza i dzisiejsza "hossa" na KGHM napawa mnie optymizmem) postanowiłem sprawdzić co tam w telewizji pokazują.
Oczywiście nie ma jakiś porywających filmów czy seriali. Wszystko powtórki nawet sprzed kilku lat. Jednak na dłuższą chwilę zawiesiłem oczy na jakimś programie, który dotyczył "próby" wychowywania młodych ludzi.
Myślami wróciłem do nie tak dawno popularnej pewnej super niani, którą to można "podziwiać" w kampanii na rzecz posyłania 6 latków do szkół.
Moja droga do niezależności finansowej, z potomstwem na karku, realizowana poprzez: oszczędzanie, inwestowanie i zarabianie. Zamierzam wykorzystać do tego: GPW, akcje, obligacje, surowce, fundusze inwestycyjne.
piątek, 2 sierpnia 2013
środa, 31 lipca 2013
Powrót na blogspota
Postanowiłem wrócić na blogspota.
Jak na razie na reklamach zarabiam mniej niż wynosi opłata za domenę więc w ramach oszczędności rezygnuję z własnej domeny.
Co mi po prestiżu swojego prywatnego adresu gdy wartość moich oszczędności gwałtownie spadła wraz ze spadkiem akcji KGHM.
Jak na razie na reklamach zarabiam mniej niż wynosi opłata za domenę więc w ramach oszczędności rezygnuję z własnej domeny.
Co mi po prestiżu swojego prywatnego adresu gdy wartość moich oszczędności gwałtownie spadła wraz ze spadkiem akcji KGHM.
niedziela, 21 lipca 2013
Pora zejść z drogi ku 6 zer czyli przerwa w realizacji marzeń
Nie tak dawno zacząłem swoją drogę ku wolności finansowej. Pośrednim celem było dobicie do kwoty sześciu zer czyli miliona.
Po przeszło trzech latach walki o każdy grosz, zostawiam tą drogę.
Okazuje się, że inwestowanie nie jest moją dobrą stroną, o czym świadczy choćby kupno akcji KGHM prawie że na górce. Tak samo pakowanie się w złoto czy srebro też okazało się finansową katastrofą.
Oprócz tego zostałem dusigroszem, który na wszystkim oszczędza. Nie jeździ na wakacje, nie kupuje dzieciom 5 zabawki czy nie posiada pakietu telewizji cyfrowej.
Kolejnym argumentem za porzuceniem marzeń o byciu rentierem, jest to, iż tego celu nie da się zrealizować z obecnymi dochodami i wydatkami na czteroosobową rodzinę.
Po przeszło trzech latach walki o każdy grosz, zostawiam tą drogę.
Okazuje się, że inwestowanie nie jest moją dobrą stroną, o czym świadczy choćby kupno akcji KGHM prawie że na górce. Tak samo pakowanie się w złoto czy srebro też okazało się finansową katastrofą.
Oprócz tego zostałem dusigroszem, który na wszystkim oszczędza. Nie jeździ na wakacje, nie kupuje dzieciom 5 zabawki czy nie posiada pakietu telewizji cyfrowej.
Kolejnym argumentem za porzuceniem marzeń o byciu rentierem, jest to, iż tego celu nie da się zrealizować z obecnymi dochodami i wydatkami na czteroosobową rodzinę.
poniedziałek, 24 czerwca 2013
Masakra w portfelu - czyli popłynąłem na akcjach KGHM
Stali czytelnicy bloga wiedzą, że właściwie całość mojego portfela, stanowią akcje giganta miedziowego. Niestety ostatnie wydarzenia zarówno w USA jak i w Chinach doprowadziły do totalnego zjazdu większości akcji jak i surowców.
Niestety niewiele pomaga osłabiająca się złotówka i jestem na sporym minusie.
Wiem, że niektórzy zaczną prawić morały w stylu ustawiania stop lossa, czy niepakowania wszystkich jajek do jednego koszyka.
Niestety niewiele pomaga osłabiająca się złotówka i jestem na sporym minusie.
Wiem, że niektórzy zaczną prawić morały w stylu ustawiania stop lossa, czy niepakowania wszystkich jajek do jednego koszyka.
sobota, 15 czerwca 2013
Majowe podsumowanie drogi ku wolności finansowej
Maj okazał się mimo wszystko miesiącem dobrym dla mojego portfela. Zdołałem odrobić część strat poniesionych na akcjach KGHM.
Nie stawiałem stop lossa dzięki czemu zarówno w maju jak i w czerwcu moja strata stale się zmniejsza.
Postanowiłem, że znów zacznę szukać miejsca do lokowania pieniędzy na przyszłość dzieci. Co prawda jak na razie nie dysponuję zbyt dużymi kwotami ale szukam różnych produktów, gdzie można by zainwestować.
Podsumowanie
Początek - 6150zł
Nie stawiałem stop lossa dzięki czemu zarówno w maju jak i w czerwcu moja strata stale się zmniejsza.
Postanowiłem, że znów zacznę szukać miejsca do lokowania pieniędzy na przyszłość dzieci. Co prawda jak na razie nie dysponuję zbyt dużymi kwotami ale szukam różnych produktów, gdzie można by zainwestować.
Podsumowanie
Początek - 6150zł
Subskrybuj:
Posty (Atom)