W piątek sprzedałem akcje PKOBP i zainkasowałem zysk. Tu i ówdzie słychać, że już niedługo przyjdzie korekta po dość długiej "hossie" na Warszawskiej Giełdzie.
Postanowiłem więc nie czekać na armagedon i pozbyłem się balastu.
W związku z tym, iż nie posiadam już akcji tego banku ani nie mam w nim konta, nie musiałem obgryzać paznokci ze zdenerwowania, do jakiego doprowadził ten bank swoich klientów.
Z informacji dochodzących z mediów wynikało, że posiadacze kart debetowych nie mogli zarówno w piątek wieczorem jak i w sobotę płacić nimi w sklepach ani wypłacać pieniędzy z bankomatów.
Moja droga do niezależności finansowej, z potomstwem na karku, realizowana poprzez: oszczędzanie, inwestowanie i zarabianie. Zamierzam wykorzystać do tego: GPW, akcje, obligacje, surowce, fundusze inwestycyjne.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pgnig. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pgnig. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 11 listopada 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)