piątek, 30 grudnia 2011

Czy zrealizowałem własne tegoroczne plany

Koniec roku, pora więc na podsumowania.
Choć minął już rok, to jednak jakoś tak szybciej minął niż zwykle. Moje plany zawarłem w tym poście. Wszystkie udało się zrealizować dzięki wytrwałości i dążeniu do celu choćby i małymi krokami.
Mijający rok był całkiem niezły jeśli chodzi o wprowadzanie oszczędności i nowych pomysłów na dodatkowy dochód. Próbuję zarabiać w internecie dzięki programowi 20$2surf, żona dorabia jako opiekunka i udało się wynająć część domu pod działalność gospodarczą.
Niestety szalejący kryzys nie pozwolił na przyzwoity zwrot z inwestycji w akcje czy fundusze inwestycyjne. Nowy rok w tym względzie też nie napawa optymizmem.
Propozycje rządu dotyczące zmian wieku emerytalnego czy podnoszenie kosztów życia sprawia, że Sylwester nie będzie zbyt optymistyczny.

Pozostaje tylko wiara, nadzieja i miłość :)

2 komentarze:

  1. A jak sie sprawuje adtaily na stronie?

    OdpowiedzUsuń
  2. A dziękuję dobrze. Choć nie na tym blogu. Nie wiem czy to wina zbyt dużej ilości blogów poświęconych tematyce finansów czy jakiś inny czynnik powoduje, że tu mam mało chętnych na reklamy.

    OdpowiedzUsuń