Na początku tego roku w tym poście zastanawiałem się jak pomaganie innym wpływa na stan naszych portfeli. Jak pomoc finansowa dla potrzebujących spowalnia nasze dążenia do celu - niezależność finansowa.
Jednak ostatnio przeglądając oferty kart kredytowych natknąłem się na takie, dzięki którym możemy pomagać innym. Płacąc takimi kartami, pewien % naszych wydatków jest przekazywany na organizacje, które pomagają innym.
Co prawda ciężko znaleźć ile tego procentu trafia do tych organizacji ale ponieważ nas to nic nie kosztuje to i tak nie jest to zły pomysł.
Dzięki temu nie robiąc żadnych dodatkowych wyrzeczeń możemy pomóc innym. Jedyny minus to taki, że to nie my dostajemy zwrot za te zakupy.